Windykator czy sąd i komornik?

Zapewne wielu wierzycieli tak przedsiębiorców jak i osób prywatnych ma dylemat czy zlecić windykację firmie windykacyjnej czy może od razu udać się do sądu w celu uzyskania tytułu wykonawczego (to może potrwać bardzo długo jeżeli dłużnik niesie sprzeciw, zarzuty od nakazu zapłaty ) a następnie do komornika. Ja próbowałem obu opcji, to znaczy niektóre wierzytelności zlecałem od odzyskania firmie windykacyjnej a niektóre od razu kierowałem do sądu po czym do komornika. Nie wiem, może nie miałem szczęścia i dlatego nie natrafiłem na dobrą firmę windykacyjną. W sumie czterem firmom zleciłem odzyskiwanie długów, ze skutkiem marnym. Jednak i komornicy w w większości spraw byli nieskuteczni ale to chyba norma ogólnopolska: http://windykacje.info.pl/2016/10/nieskutecznosc-komornikow/ A może miałem wyjątkowo trudnych, opornych albo faktycznie pozbawionych mienia dłużników, nie wiem. Jeżeli dłużnik mienie ukrywa tak, że na koncie nic nie ma, samochodu na siebie nie ma, oficjalnie nie zarabia, to każdy komornik będzie wobec niego bezradny. Dobra firma windykacyjna potrafi jednak przycisnąć dłużnika który mienie ukrywa, niestety trzeba liczyć się z tym że takie przyciśnięcie odbywa się metodami bezprawnymi. Jak napisałem, ja na dobrą firmę windykacyjna nie natrafiłem ale gdybym taką znalazł, to niespecjalnie przeszkadzałyby mi ich bezprawne metody windykacji, bo priorytet to odzyskanie własnych, ciężko zapracowanych pieniędzy.

Reasumując jednak, najlepiej starannie dobierać klientów i nie liczyć na windykację i egzekucję albo sprzedawać tylko za gotówkę. W przeciwnym wypadku straty mogą przekroczyć zyski co miało miejsce w przypadku mojej firmy właśnie.