O serwisie

W tej witrynie publikowane są oferty sprzedaży długów moich dłużników. Wierzytelności te powstały w większości w związku z prowadzeniem przeze mnie działalności gospodarczej której już nie prowadzę i do czego walnie przyczynili się dłużnicy których długi są tu oferowane do zakupu. Windykacje z udziałem firm windykacyjnych a następnie komornicze postępowania egzekucyjne zakończyły się bezskutecznie. Ponadto wszyscy ci dłużnicy długo widnieli w rejestrach długów – Biurach Informacji Gospodarczej: Krajowy Rejestr Długów BIG S.A., BIG Infomonitor S.A., ERIF BIG S.A. – żaden z moich dłużników umieszczonych w tych rejestrach długów nie dokonał choćby częściowej zapłaty chociaż każdy został powiadomiony listownie o umieszczeniu go w nich. Straciłem wiec dodatkowe pieniądze na abonament płacony tym rejestrom oraz na powiadamianie dłużników. Jak widać: „KRD czy Infomonitor?”. Podkowa czy krzyżowanie palców na szczęście? – moje zupełnie negatywne doświadczenia z tymi rejestrami długów nie są wyjątkiem.

Publikowanie dłużników w internecie tak, że wpisy o nich uwidocznienie są w wyszukiwarce Google, w niektórych przypadkach okazało się skuteczne. Dwóch dłużników spłaciło zadłużenie a jeden dług sprzedałem. Jest to możliwe dzięki temu, że każdy za darmo może sobie sprawdzić kogoś w wyszukiwarce Google czy ten ktoś gdzieś nie figuruje jako dłużnik. We wspomnianych rejestrach długów nie da się tego zrobić za darmo, trzeba wykupić abonament. Zapewne bywa i tak, że ktoś sprawdza kogoś w Google wcale nie pod kątem ewentualnego jego zadłużenia tylko na przykład towarzysko. Jeżeli zobaczy go jako dłużnika i poinformuje go o tym, to też jest nacisk który może doprowadzić do spłacenia zadłużenia. Wspomniane rejestry długów takich możliwości oczywiście nie oferują.

Nie publikuję cudzych wierzytelności, proszę w tej sprawie nie kontaktować się ze mną, Każdy może założyć własny rejestr długów tak jak ten mój.