Google usunęło z indeksu wpis o dłużniku

Chodzi o wpis na tej mojej internetowej giełdzie długów. Wpis który zaczął doskwierać dłużnikowi i już wcześniej od jego prawnika otrzymałem wezwanie do usunięcia tegoż pod rygorem skierowania skargi do GIODO; nic nowego, do tej pory radzę sobie z takimi skargami w szczególności gdy jest tytuł wykonawczy i postanowienie od komornika o umorzeniu bezskutecznej egzekucji.

We wpisie podałem imię, nazwisko, datę urodzenia i dokładny adres; nie pisałem publikując że oszust, w ogóle żadnych treści ocennych. Od przedmiotowej decyzji Google przysługuje mi odwołanie – wniosek o przywrócenie wyświetlania (indeksacji) i stosowny wniosek wysłałem ale już z tydzień minął i cisza. W formularzu odwoławczym zasadniczo pada jedno pytanie – czy upublicznianie jest w interesie społecznym. No, poniekąd i tak, co wskazałem, że chodzi o to, aby inni nie zostali pokrzywdzeni przez tego dłużnika. Przede wszystkim jednak napisałem, że usunięcie z indeksu znacznie utrudnia mi znalezienie nabywcy na dług  a sprzedaż długu w takiej sytuacji jest jedynym sposobem na choćby częściowe odzyskanie pieniędzy.

Poczekam jeszcze trochę i jak nie będzie odpowiedzi to jeszcze raz go opublikuję, tym razem bez dokładnego adresu. W formularzu odwoławczym pada pytanie, czy niektóre dane usunąłem, ale na razie celowo nie usunąłem.

Jeżeli rozniesie się wśród dłużników wieść o tym że tak można wymazać się w Google, to wierzycielom oraz firmom windykacyjnym odpadnie ostatnia szansa na odzyskanie długu po bezskutecznej windykacji, często bezskutecznym zawiadomieniu o oszustwie i oczywiście bezskutecznej egzekucji komorniczej